|
Nim podejmiemy największy (i najprzyjemniejszy) trud
zwiedzenia głównego pasma Gór Świętokrzyskich - Łysogór
i przyległych doń okolic, spróbujmy poznać ich południowe
pogórze, niewiele ustępujące urokiem. Nasza trasa biegnie
w jednym kierunku obszarem najbardziej zalesionym na
Kielecczyźnie, obok Puszczy Świętokrzyskiej; zaś w
kierunku powrotnym będą nam towarzyszyć najwyższe
szczyty Gór Świętokrzyskich. Wyruszamy wczesnym rankiem z
Kielc na południowy wschód. Ulicą Wojska Polskiego przejeżdżamy
obok Wietrzni - dawnego kamieniołomu (czynnego do
1983 r.), obecnie przystosowanego do celów rekreacji. Dojeżdżamy
do góry Bukówka - u jej podnóża znajduje się
centrum szkolenia wojsk oenzetowskich (w miejscowych
koszarach wcześniej kwaterował 4 p.p.Leg., bardzo zasłużony
w historii Polski). W lesie na stoku góry znajduje się
Cmentarz Żołnierzy Radzieckich (zginęło ich ok. 11 tys.
w obozie zlokalizowanym w dawnych koszarach). Mijamy Telegraf
- to zalesiona góra, wznosząca się na wysokość 406
m n.p.m., najwyższy szczyt Pasma Dymińskiego. Opuszczamy
Kielce. Tuż za miastem mijamy z lewej strony Mójczę
- jej początki sięgają XI w. , kiedy stanowiła uposażenie
kieleckiego kościoła św. Wojciecha. Tędy w XIII w.
prowadził szlak handlowy łączący Kielce z Krakowem. We
wsi znajduje się drewniany kościół p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej,
ufundowany przez ks. Józefa Ćwiklińskiego w 1865 r. Po
trzech km zbliżamy się do Sukowa - wieś pojawia się
w dokumentach pisanych w 1470 r. pod nazwą Sułków. Za
Sukowem wjeżdżamy w las porastający łagodne wzniesienia
Pasma Daleszyckiego, którego najwyższe wypiętrzenie
stanowi Jabłonna (316m n.p.m.). Przez Słopiec
zbliżamy się do Daleszyc. Zwiedziwszy je, nadal kierujemy
się na południowy wschód. Wjeżdżamy w duży kompleks leśny
Cisowsko-Orłowińskiego Parku Krajobrazowego - jego
obszar liczy 21 tys ha. Krajobraz tu bardzo urozmaicony.
Obok terenów bagienno-torfowych znajdują się pasma górskie:
Cisowskie (z górami - Włochy-427m n.p.m.; Stołową-423m
n.p.m. i Wrześnią-370m n.p.m.); Orłowińskie (z
górami - Kiełków-452m n.p.m.;Słowiec-438m
n.p.m.; Zamczysko-422m n.p.m.;Perlikową- 419m
n.p.m.); Ociesęckie (z górami - Jaźwiną-361m
n.p.m.; Sterczyną-338m n.p.m.; Igrzycznią-338m
n.p.m.) Rośnie tu blisko 50 gatunków roślin chronionych,
m.in. mięsożerna rosiczka. Z najciekawszych
fragmentów parku utworzono trzy rezerwaty: Białe Ługi,
Zamczysko i Cisów. Lasy cisowskie, ze względu
na swoją niedostępność, często służyły za bazę dla
partyzantów czy powstańców. W lutym 1863 r. dwukrotnie
przechodził przez nie gen. Marian Langiewicz, a 19 lutego
stacjonował (po bitwie Staszowskiej) w Cisowie. Jesień i
zimę spędził tu gen. Józef Hauke-Bossak (wspólnie ze
swoimi oficerami: płk. Z. Chmieleńskim, płk. L.
Zwierzdowskim-Toporem, płk. A. Kurowskim, płk. K. Kalitą-Rębajło),
a 28 listopada w pobliskich Ociesękach stoczył zwycięską
bitwę z Moskalami. W lesie kwaterował Stopnicki pułk
dowodzony przez płk. K. Kalitę-Rębajło, stąd wyruszał
na akcje zbrojne. Podczas II wojny światowej tu również
kwaterował 1 p.p.AK Wybranieccy, dowodzony przez
Mariana Sołtysiaka Barabasza i brygada AL Grunwald, dowodzona
przez Józefa Sobiesiaka. Dla upamiętnienia działań
powstańców styczniowych i partyzantów podczas II wojnu światowej
na przełęczy między górami Wrześnią i Stołową 10
lipca 1983 r. postawiono pomnik (wcześniej w miejscu tym
stał krzyż ustawiony przez mieszkańców Cisowa i Daleszyc).
W lasach tych leży kilka ciekawych miejscowości, do których
warto dojechać. To Cisów - wieś położona na wysokości
400m n.p.m. na zboczu gór Stołowej i Włochy. Tu ok. 1700
r. mieszkał Jan Chryzostom Pasek, najwybitniejszy pamiętnikarz
XVII w. We wsi murowany kościół z 1758 r. ufundowany
przez bpa Andrzeja Załuskiego. Szczególnie cenne są
organy z 1765 r. , które ofiarował bp Kajetan Sołtyk. Dwa
kilometry na lewo od naszej drogi leżą Widełki - wieś położona
w rozgałęzieniu rzeki Łukawki. W jej rejonie występują
diabazy (skały pochodzenia wulkanicznego). W pobliżu wsi
znajduje się góra Zamczysko, na szczecie której widoczne
są ślady dawnej warowni. Tu miał swoją kryjówkę zbój
Tewel, który m.in. wykradł z fundamentów Cisowskiego kościoła
rączkę diabła przynoszącą jej posiadaczowi szczęście.
Jednak nie uratowała go przed żołnierzami najętymi do
jego pojmania przez dziedzina Raciborskiego. Zbliżając się
do końca Parku Cisowska-Orłowskiego, mijamy położone po
prawej stronie wsie: Drogowle - (tajemnicza nazwa wioski nie
została dotąd wyjaśniona) -miesjcowość pojawia się w
dokumentach z lat 1415-22 i związana była z rozwiniętą w
tej okolicy produkcją żelaza; Rudę - (uznawana jest współcześnie
za część wsi Drogowle) - jeszcze w XIX w. znajdował się
tu duży folwark ze stawami i młynem, po którym pozostała
tylko ruina i resztki parku z lipami. W 1633 r. bp krakowski
Andrzej Lipski wzniósł tu późnorenesansowy kościół
p.w. św. Andrzeja przeznaczony dla mieszkańców Rakowa, Dębna
i Drogowli; Dębno- założone zostało, podobnie jak Raków
i Rembów, przez Jana Siennickiego, lecz nie rozwinęło się
w miasto. Osada posiada miejski układ urbanistyczny z
rynkiem. W rynku znajduje się zabytkowa kaplica św. Tekli
z XVIII w. Dębno znane jest z wyrobów sitarskich. Zbliżamy
się do Rakowa. Po jego zwiedzeniu, można odpocząć nad
pobliskim zalewem Chańcza. Ruszamy dalej, tym razem na północ.
Nasza dalsza droga prowadzić będzie obrzeżem Parku
Ciskowsko-Orłowińskiego. Po czterech kilometrach możemy
skręcić na prawo do Szumska - gniazda średniowiecznego
rodu rycerskiego łączonego przez historyków z zamkiem w
Rembowie. Miejscowy kościół istniał już w 1254 r. (data
konsekracji) p.w. św. Stanisława. Wg miejscowej legendy
jego główne drzwi pochodzą z rozebranego zamku w obecnym
Rembowie (dawniej Podgrodziu). Powróciwszy na główny
trakt, po niespełna dwóch kilometrach dojeżdżamy do
Rembowa - wieś wzmiankowana w latach 1415-22, której prawa
miejskie nadał Jakub Siennicki. Obok widocznych miejskich
założeń urbanistycznych znajdują się tutaj ruiny zamku
obronnego wybudowanego w XV w.( nie którzy historycy łączą
zamek ten z Szumskiem i przesuwają jego budowę na połowę
XIII w. i wiążą z rodem Odrowążów - Krzesławem). Użytkowany
był tylko 50 lat.
We wsi zachował się dawny dwór wybudowany prawdopodobnie
przez Jakuba Siennickiego. właściciela pobliskiego Rakowa
w drugiej ćwierci XVII w. Opuszczamy Rembów i kierujemy się
dalej na północ. Po kolejnych 4 km zbliżamy się do wsi Bardo
- położona jest ona po lewej stronie szosy i nieco
oddalona. Znana była już w średniowieczu, od 1399 r. należała
do Kurozwęckich. W miejscowym kościele, wzniesionym w 1789
r. (wcześniejszy drewniany wzmiankowany był w 1470 r.),
znajduje się dzwon z 1411 r. Zwiedziwszy Łagów, kierujemy
się na wschód. Opuszczamy województwo kieleckie. Najbliższa
miejscowość leży już w granicach administracyjnych woj.
tarnobrzeskiego - to Piórków - wieś znana już była w
1399 r. (pod nazwą Pirkowa). Z Piórkowa możemy pojechać
na lewo lub przez Stary Nieskurzów, by poznać najbardziej
na wschód wysunięta część Gór Świętokrzyskich Pasmo
Jeleniowskie, na którym utworzono Jeleniowski Park
Krajobrazowy.- jego najwyższe szczyty to: Szczytniak-554m
n.p.m., Witosławska-491m n.p.m. i Wesołówka-468m n.p.m.
Najciekawsza jest góra Witosławska, gdzie przeniesiony
został ośrodek obrzędów pogańskich po założeniu
klasztoru na Świętym Krzyżu. Na szczycie góry znajduje
się drewniana kapliczka przyciągająca tłumy wiernych
podczas Zielonych Świątek. Legenda wiąże tę kapliczkę
z osobą Witosława, właściciela zamku na szczycie góry.
Postawił ją, zburzywszy zamek, i zamieszkał w niej na
znak pokuty za zamordowanie niechcianej synowej. Inna
legenda łączy kapliczke z zakonem benedyktyńskim na Świętym
Krzyżu, jako budowlę ułatwiającą prowadzenie działalności
duszpasterskiej. Lecz możliwe jest również
przypuszczenie, że kapliczką wybudował dumny możnowładca
Wacław Jezłowicki, który odbywał w niej pokutę za
zabicie biskupa ormiańskiego.
Lasy porastające Pasmo Jeleniowskie chroniły powstańcze i
partyzanckie oddziały płk K. Kality-Rębajło i Jana
Piwnika "Ponurego".Zwiedziwszy Pasmo Jeleniowskie,
kierujemy się na zachód i przez Łagów kierujemy się do
Kielc. Zatrzymujemy się jeszcze w Górnie - to duża wieś
wzmiankowana w 1400 r. jako własność biskupów
krakowskich. Znajduje się w niej pomnik 23 Polaków
rozstrzelanych przez hitlerowców 5.08.1944 r. Na przedmieściach
Kielc spotykamy Domaszowice - we wsi tej urodził się
Walery Przyborowski w 1845 r. , uczestnik powstania
styczniowego, historyk, pisarz, autor m.in. powieści
historycznych dla młodzieży: Bitwa pod Raszynem, Szwedzi w
Warszawie, Noc styczniowa, Rycerz bez skazy i trwogi, Szwoleżer
Stach. We wsi znajduje się żelazny krzyż na kamiennym
cokole z napisem przypominającym patriotyczne manifestacje
przed powstaniem styczniowym: Błogosław Boże Twojemu
ludowi. I.E.C. 1862.
[Legenda o Zbóju
Madeju]
|